niedziela, 8 września 2013

KRÓTKA WAKACYJNA RETROSPEKCJA


Dzień dziecka

Koniec przedszkola






Smażone kwiatki


Mała syrenka



Ciasto z fasoli z mlecznymi lodami cynamonowymi - w tle "sie szyje" Mei Tai na wakacje 



Domowe studio tatoo



Jakoś trzeba było przetrwać upały - tęsknię za taką temperaturą i za taką lemoniadą.....



Pędze sok , wyciskam mus , upycham brzoskwy  - na zimowe kryzysy



Przydomowa plaża , z wodą z wiadra w niemowlęcych wannach - hit sezonu

Były też żubronie , łosie i inna dziczyzna odwiedzona w ramach wyjazdu do "korzeni" . Były mewy , drobnicowce , kontenerowce , i dołki w piachu .  Było bosko .



3 komentarze:

  1. syrenka ma platfusa; trzeba ćwiczyć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki Nina - już ćwiczymy :) .

    OdpowiedzUsuń
  3. oooo !! juz przesało sie owijać i nawijąć !!
    od poczatku było to nudne!!

    OdpowiedzUsuń